Discussion about this post

User's avatar
HaverPL's avatar

Piękny i bardzo ciepły tekst. Chyba najlepsze, co można powiedzieć o człowieku po jego odejściu, to to, że nadal łączy ludzi. Basia jest właściwie cały czas obecna: w przyjaciołach, wspomnieniach, drzewach, zwierzętach i drobnych historiach, które po niej zostały.

A historia Boczka naprawdę chwyta za serce. Czyta się Twój wpis że ściśniętym gardłem.

1 more comment...

No posts

Ready for more?